Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta wegetariańska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta wegetariańska. Pokaż wszystkie posty

5 września 2017

Cukinia faszerowana kaszą jaglaną

Od jakiegoś czasu pozostaję pod urokiem cukinii. I wciąż nie mogę wyjść z podziwu, jak to się stało, że przez ponad pół życia nawet jej nie próbowałam :-O Normalnie masakra! Teraz nadrabiam to ze zdwojoną siłą! Oto przepis na przepyszną, cukinię faszerowaną kaszą jaglaną i warzywami. Danie szybkie i zdrowe, i bezglutenowe. Zapraszam :-)

Cukinia faszerowana kaszą jaglaną

CUKINIA FASZEROWANA KASZĄ JAGLANĄ

Na 4 porcje:
    700-800 g cukinii (2 sztuki)
    10 pieczarek
    1 duża cebula
    1 nieduża czerwona papryka
    1 mały słoiczek ajwaru (10 łyżeczek)
    1-2 papryczki piri piri
    100 g ugotowanej na sypko kaszy jaglanej
    70 g żółtego sera (opcjonalnie)
    6 łyżek oleju
    sól
    czarny pieprz

Pieczarki i czerwoną paprykę myjemy a następnie osuszamy. Pieczarki oraz cebulę obieramy,  paprykę pozbawiamy gniazda nasiennego - drobno siekamy. 
Na rozgrzanym oleju szklimy cebulę, następnie dorzucamy posiekane pieczarki - lekko solimy i pieprzymy. Smażymy co jakiś czas mieszając. Gdy pieczarki puszczą wodę i lekko ściemnieją dodajemy czerwoną paprykę - przez chwilę razem podsmażamy.
Cukinie myjemy, osuszamy - przekrawamy na pół i wydrążamy środek. Wydrążone cukinie odkładamy do blachy wyłożonej folią aluminiową lub papierem do pieczenia.
Wydrążony miąższ cukinii siekamy i dodajemy do duszonych pieczarek - chwilę razem podgrzewamy.
Dodajemy ugotowaną kaszę jaglaną, posiekane papryczki piri piri i ajwar. Mieszamy do równomiernego połączenia się składników - doprawiamy solą i pieprzem.
Przygotowanym farszem nadziewamy cukinie (nadzienie układamy z lekką górką).
Pieczemy w temperaturze 180 stopni przed około 30 minut. Na ostatnie pięć minut cukinię posypujemy startym żółtym serem.
Podajemy na ciepło.

Cukinia faszerowana kaszą jaglaną

Cukinia faszerowana kaszą jaglaną


SMACZNEGO :-)




3 stycznia 2016

Kotlety z cieciorki

Ten przepis znalazłam u Beaty. Oczywiście nastąpiła lekka modyfikacja składników, niemniej kotlety są ekspresowe w wykonaniu i świetne w smaku. Mocno się powstrzymywałam, żeby nie schrupać wszystkich na raz ;-)

KOTLETY Z CIECIORKI

1 puszka cieciorki konserwowej (240 g netto)
3 szalotki
1/2 pęczka natki pietruszki
1 ząbek czosnku
sól himalajska
papryka słodka
4 łyżki bułki tartej
1 jajo
kaszka kukurydziana do panierowania
olej do smażenia

Cieciorkę wraz z zalewą przekładamy do niedużego garnka, podgrzewamy przez około 5 minut od czasu do czasu mieszając. Odcedzamy i odstawiamy do przestygnięcia. Przestudzoną cieciorkę blendujemy na gładką masę (jeśli masa jest zbyt sucha dodajemy odrobinę wody z gotowania).
Szalotkę drobno siekamy i szklimy na niewielkiej ilości oleju - dorzucamy do cieciorki. Dodajemy posiekaną natkę pietruszki, przeciśnięty przez praskę czosnek, sól i paprykę. Chwilę razem blendujemy.
Wsypujemy bułkę tartą i wbijamy jajko - mieszamy (można dłonią). Jeśli masa na kotlety wyszła zbyt rzadka dodajemy trochę bułki tartej.
Formujemy nieduże kotleciki, obtaczamy je w kaszce kukurydzianej i smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron na złoto.
Podajemy na ciepło bądź zimno.

P.S. Bezpośrednio po usmażeniu panierka wydaje się może nazbyt chrupiąca, ale na drugi dzień jest już idealna.

Kotlety z cieciorki

Kotlety z cieciorki



SMACZNEGO :-)


7 grudnia 2015

Surówka z marchewki i białej rzodkwi



Na dwie porcje:
   1 średnia marchew
   taka sama ilość białej rzodkwi
   2 liście sałaty lodowej
   1/2 szklanki kukurydzy konserwowej (odsączona)

Na sos:
   1,5 łyżki oliwy z oliwek
   1 łyżeczka śmietany 12%
   1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego
   zioła do sałatki
   pieprz czarny, sól (opcja)

Marchew i rzodkiew myjemy, obieramy, a następnie ścieramy na tarce jarzynowej. Dodajemy drobno posiekane liście sałaty i kukurydzę.
Wszystkie składniki sosu dokładnie mieszamy (ewentualnie doprawiamy solą i czarnym pieprzem). Surówkę polewamy sosem bezpośrednio przed podaniem, mieszamy aby składniki się połączyły.

Surówka z marchewki i białej rzodkwi


SMACZNEGO :-)



Proste surówki - jesień 2015
Jesień pełna warzyw


25 listopada 2015

Placki z cukinii

Dziś mocno zaległy przepis... Na publikację czeka ponad miesiąc i sama chętnie znów zjadłabym takie placuszki. Może jeszcze gdzieś uda się dorwać cukinię :-)
Listopad mija mi pod znakiem przestawiania i ustawiania mebli oraz ciągłego pucowania. Powoli mam już dość, ale na szczęście zbliżam się do końca. Punktem kulminacyjnym będzie szurum-burum w kuchni.
Przybywa również przepisów do publikacji więc bądźcie czujni ;-)

PLACKI Z CUKINII


Placki z cukinii

1 średnia cukinia
2 jaja
4 łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej
sól himalajska
pieprz czarny (dużo)
2 plasterki żółtego sera
czosnek niedźwiedzi
olej do smażenia

Cukinię myjemy, obieramy, wykrawamy pestki i ścieramy na tarce jarzynowej (duże oczka). Żółty ser ścieramy na małych oczkach.
Jajka miksujemy, dodajemy mąkę, sól, pieprz i czosnek niedźwiedzi. Do ciasta dodajemy startą cukinię oraz żółty ser – mieszamy delikatnie przy pomocy łyżki.
Smażymy nieduże placuszki do zrumienienia.


SMACZNEGO :-)


W listopadzie udało się też pobiegać. Co prawda złapałam lekką kontuzję nogi i aktualnie daję jej odpocząć, ale 11.11 nie mogłam nie wziąć udziału w Biegu Niepodległości. Atmosfera była genialna i sam bieg zaliczam do bardzo udanych!

Peggi w kuchni


 

30 października 2015

Kotlety z fasoli i jarmużu


Kolejny przepis zainspirowany kuchnią Przemka. Facet naprawdę wie co robi :-) Niestety w moim ostatnio stałym nierozgarnięciu nie zakupiłam natki pietruszki i musiałam ją czymś zastąpić, więc padło na jarmuż. Kotlety wyszły świetne i szybko zniknęły :-)
Na zdjęciu widać, że mój blender niestety nie dał rady i nie uzyskałam gładkiej masy - na czarną listę do kupienia trafia końcówka miksująca do robota kuchennego!

Kotlety z fasoli i jarmużu


KOTLETY Z FASOLI I JARMUŻU

 Na 4 kotlety:
   1 puszka czerwonej fasoli
   1 cebula
   1 garść jarmużu (użyłam rozdrobniony pakowany)
   4 łyżki mąki kukurydzianej
   sól
   cząber
   czosnek staropolski
   olej roślinny do smażenia (ok 6-7 łyżek)

Fasolę odsączamy, płuczemy zimną wodą i pozostawiamy na sitku do obcieknięcia.
Cebulę obieramy, drobno kroimy i rumienimy na 2 łyżkach oleju.
Fasole mieszamy z cebulą, dodajemy jarmuż oraz make kukurydzianą, solimy, doprawiamy cząbrem i czosnkiem staropolskim - wszystko razem miksujemy.
Formujemy nieduże płaskie kotleciki i smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron (do zrumienienia).
Podajemy ze świeżą sałatą i kaszą.

Kotlety z fasoli i jarmużu


SMACZNEGO :-)





 

22 lutego 2015

Krem z dyni i pierwsza rocznica biegania



Krem z dyni

Na 3-4 porcje:
   1 średnia dynia (o średnicy ok 30 cm)
   1 marchew
   1 pietruszka
   3 łodygi selera naciowego
   5 łyżek oliwy z oliwek
   sól
   pieprz
   papryka

Warzywa myjemy i osuszamy.
Dynię rozkrawamy, obieramy i oczyszczamy z pestek,kroimy na nieduże kawałki i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia - polewamy 3 łyżkami oliwy z oliwek i zapiekamy przez 20 minut w temperaturze 200 stopni.
Marchewkę i pietruszkę obieramy i ścieramy na tarce jarzynówce (duże oczka). Seler kroimy na nieduże kawałki.
W średniej wielkości garnku rozgrzewamy oliwę i wrzucamy rozdrobnione warzywa, chwilę podsmażamy. Dodajemy dynię, dolewamy około 3-4 szklanki wody i gotujemy razem aż warzywa zmiękną. Doprawiamy solą, pieprzem, papryką.
Podajemy na gorąco z grzankami.

ZUPA KREM



SMACZNEGO :-)

W piątek minął rok od kiedy po raz kolejny postanowiłam schudnąć i wyszłam z domu pobiegać.
Ten rok kosztował mnie dużo wysiłku, ale nie mogę powiedzieć, żeby ten czas nie był dla mnie przyjemny. Na początku myślałam, że będę musiała trzymać ostrą dietę i nie wiem jak mocno wytężać siły. Tak naprawdę wystarczyło ograniczyć spożywane słodycze, trzymać się pięciu niedużych posiłków dziennie i regularnego treningu biegowego, a samo bieganie szybko zweryfikowało mój sposób odżywiania oraz jakość spożywanych posiłków. Po prostu nie da się uprawiać sportu jedząc byle co.
Początki oczywiście były ciężkie - bieg 3 km trwał ponad 40 minut i był to w sumie marszobieg, ale z każdym dniem czułam się coraz lepiej. Minął rok i nadal nie należę do osób bijących rekordy, ale teraz w 70 minut jestem w stanie przebiec 10 km - to dla mnie bardzo dobry wynik :-) Przez ten rok, a właściwie przez pierwsze 6 miesięcy pozbyłam się 15 kg. Teraz dbam o to aby utrzymać tą wagę, przy okazji rzeźbiąc sylwetkę.
Wiem, że jeśli byłabym bardziej stanowcza osiągnęłabym lepsze wyniki. Ale postanowiłam sobie, że to ma być przede wszystkim przyjemność. Posiłki mają być smaczne, ja mam nie być wiecznie głodna, a bieganie ma być czasem tylko dla mnie - i jak możecie zobaczyć poniżej - to naprawdę zadziałało, choć na początku sama miałam sporo wątpliwości ;-)
Tak więc pamiętajcie - wszystko jest możliwe - wystarczy wstać z kanapy i zacząć działać. Każdy mały kroczek przybliża nas do upragnionego celu! 

Peggi w kuchni


A oto moje dzisiejsze bieganie ;-)

Peggi w lesie
Peggi w lesie



3 lutego 2015

Ciasteczka z płatków i bananów

Dziś przepis na pyszne ciasteczka, które wykonałam na podstawie przepisu Przemka :-)
Oczywiście ja, jak to ja, listę zakupów zrobiłam, do sklepu się udałam, po czym połowy składników na półkach sklepowych nie uświadczyłam. Mąkę kupiłam najrozsądniejszą z tych co na półkach kwitły, płatki żytnie może i zobaczyłam, ale siła nieczysta sprawiła, że do koszyka nie trafiły. Na drugi dzień radośnie zabrałam się za robienie ciasteczek, a tu klops... No i musiałam wygarniać z półek kuchennych to co na nich zastałam.
Tak czy inaczej ciasteczka wyszły przepyszne... i nawet tata kilka schrupał, choć bananów nie znosi ;-)

Ciastka z płatków i bananów

 CIASTECZKA Z PŁATKÓW I BANANÓW

 Składniki na około 26 sztuk:
   1 szklanka płatków jęczmiennych
   1 szklanka płatków owsianych
   3/4 szklanki mąki pszennej razowej
   2 łyżki kakao
   5 łyżek mielonych migdałów
   1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
   3 łyżki cukru demerara
   sok z 1/2 pomarańczy
   2 średnie banany
   10 daktyli bez pestek
   3 łyżki oleju kokosowego
Daktyle zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na 20 minut.
Suche składniki mieszamy w misce (płatki, mąkę, kakao, proszek do pieczenia, mielone migdały).
Do blendera wyciskamy sok z połówki pomarańczy, dodajemy obrane połamane banany, odsączone daktyle, olej kokosowy i cukier - blendujemy na gładką masę.
Mokre składniki dodajemy do suchych i mieszamy aż się połączą (najlepiej dłonią). Z powstałego ciasta kształtujemy kulki o średnicy około 2 cm, a następnie układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i lekko spłaszczamy.
Pieczemy przez 15 minut w temperaturze około  180 stopni.

Ciastka z płatków i bananów
Ciastka z płatków i bananów


SMACZNEGO :-)

Tymi ciasteczkami zamknęłam biegowy styczeń z wynikiem przebiegniętych 81 km. Zabrakło trochę do mojego miesięcznego rekordu, ale poszło dużo lepiej niż w grudniu.
A oto kilka zdjęć z moich ścieżek :-)

Peggi w lesie

Peggi w lesie

Peggi w lesie

Peggi w lesie

Peggi w lesie

Peggi w lesie





27 stycznia 2015

Kulki z ciecierzycy i suszonych pomidorów



Kulki z ciecierzycy i suszonych pomidorów


Składniki na około 15 kulek:

1 puszka ciecierzycy 400g (240g netto)
10 suszonych pomidorów z zalewy
czosnek niedźwiedzi
świeżo mielony pieprz kolorowy
mieszanka ognistych przypraw
2 łyżki oliwy z pomidorów

Ciecierzycę wraz z zalewą przekładamy do niedużego garnka, podgrzewamy przez około 5 minut od czasu do czasu mieszając. Odcedzamy i odstawiamy do przestygnięcia.
Pomidory odsączamy i blendujemy, dodajemy przestudzoną ciecierzycę - blendujemy na gładką masę. Przyprawiamy czosnkiem niedźwiedzim, pieprzem i ostrymi przyprawami - mieszamy.
Z uzyskanej masy formujemy kulki o średnicy około 2 cm - obsmażamy na rozgrzanej oliwie z pomidorów.
Podajemy na ciepło lub zimno do ulubionej sałatki.
U mnie kulki znalazły zastosowanie jako posiłek do pracy - dodałam brązowy ryż i warzywa z wody :-)


Kulki z ciecierzycy i suszonych pomidorów

Kulki z ciecierzycy i suszonych pomidorów


SMACZNEGO :-)


Niskokaloryczny styczeń Niskokaloryczny styczeń


 

6 stycznia 2015

Smoothie z jabłka z imbirem

Na 1 porcję ok 500 ml:

1 duże jabłko
3 łodygi selera naciowego
kawałek imbiru - ok 2 cm
ok 200 ml wody mineralnej niegazowanej

Imbir obieramy i kroimy w plasterki. Jabłko i seler naciowy myjemy i kroimy w nieduże kawałki - jabłka nie obieramy. Wszystkie składniki razem blendujemy do uzyskania gładkiej konsystencji.
Przelewamy do szklanki i podajemy.
Latem można lekko schłodzić lub dodać skruszony lód.

Smoothie z jabłka z imbirem


SMACZNEGO :-)


5 stycznia 2015

Pasta z suszonych pomidorów i jajka

Przepis znalazłam na blogu Edwina, którego serdecznie pozdrawiam :-) Przepis na swoje potrzeby nieco zmodyfikowałam.
Pasta z suszonych pomidorów i jajka

Na 6-8 porcji:

   2 jaja na twardo
   130 g odsączonych z zalewy suszonych pomidorów
   10 listków bazylii
   2 ząbki czosnku
   oregano
   czosnek niedźwiedzi
   ognista mieszanka przypraw
   pieprz kolorowy
   sól morska

Jaja obieramy i wrzucamy do miseczki lub blendera, dodajemy odsączone suszone pomidory, bazylię i obrany czosnek. Wszystko razem blendujemy. Doprawiamy do smaku przyprawami.
Podajemy z pieczywem tradycyjnym bądź chrupkim.

Jeśli pastę podamy na krakersach - będzie świetną przekąską na przyjęciu bądź spotkaniu ze znajomymi, ale wtedy mniej ją solimy ;-)

Pasta z suszonych pomidorów i jajka


SMACZNEGO :-)




zBLOGowani.pl

Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...